Nastroje po rajdzie są jak najbardziej pozytywne. Przełamaliśmy złą passę związaną z Rajdem Mazowieckim i na mecie w Otwocku zameldowaliśmy się na szóstym miejscu w klasyfikacji generalnej rajdu, z czego się niezmiernie cieszymy.
Na pierwszej pętli mieliśmy co prawda małe kłopoty z hamulcami hamowania na zblokowanych kołach powodowały, że auto stawiało bokiem. Podczas strefy serwisowej mechanicy uporali się z usterką i dalsza część naszej podróży przebiegała bezproblemowo. Loterią natomiast było, jakie założyć opony. Mimo właściwie suchej nawierzchni, założyliśmy opony typu media, co okazało się strzałem w dziesiątkę. Niespodziewany opad deszczu pod koniec rajdu znacznie utrudnił warunki na trasie, bo bardzo ciężko było trafić w punkt hamowania, żeby nie przestrzelić zakrętu.
Bardzo się cieszę z powrotu do Rajdowego Pucharu Polski. W zeszłym sezonie startowałem tylko w wyścigach górskich, które sporo różnią się od rajdowych odcinków specjalnych. Zdobyte przez nas miejsce cieszy tym bardziej, że mimo długiej przerwy w rajdach byliśmy w stanie nawiązać walkę z czołowymi zawodnikami, co pozytywnie rokuje na przyszłość.
Bardzo dziękujemy naszym wspaniałym sponsorom - firmom: Inwest-Profil, Aluprof, Nice, restauracji "Jaś Wędrowniczek" oraz firmie CellFast z którą nawiązaliśmy współpracę w tym sezonie. Dziękujemy również wszystkim kibicom, którzy zagrzewali do walki. Rajdy, oprócz samochodów, to również Wy!
Galeria zdjęć z 8 Rajdu Mazowieckiego
fot. Jacek Mazur




