NEWS
Szymon Piękoś po GSMP "Załuż 2009"
Jestem niesamowicie zaskoczony tym, co można było zaobserwować na zawodach. Kibiców były tysiące!
Coś niewyobrażalnego po prostu. Jeden wielki piknik. Bardzo się cieszę, że zawody przyciągają coraz więcej kibiców, i mam nadzieję, że na następnych rundach będzie ich jeszcze więcej.
Jeżeli chodzi o sam przebieg zawodów, to już nie było tak kolorowo.
Tydzień przed zawodami, w Hondzie uszkodzeniu uległ mechanizm różnicowy, co zmusiło do zamontowania seryjnego "dyfra". Niestety przy tej specyfice trasy, i jej zakrętach, nie było to właściwe zestawienie. Samochód w zakręcie tracił przyczepność, co zmuszało to odpuszczania gazu, a to z kolei przekładało się na czasy podjazdu.
Mimo tych problemów udało się jednak wygrać polską klasyfikacje, i utrzymać prowadzenie w grupie N-2000. Obydwa samochody stawiły się na mecie bez jakiejkolwiek awarii, co jest powodem do zadowolenia. W Peugeocie początkowo co prawda pojawiły się choroby wieku dziecięcego, jednak chłopaki szybko się z nimi uporali, za co całemu teamowi należą się wielkie brawa.
Podziękowania dla naszych sponsorów - firm: Inwest-Profil, Aluprof, Nice, oraz restauracji "Jaś Wędrowniczek" za pomoc w startach, dla całego teamu za wzorową pracę, oraz dla wszystkich kibiców za wspaniałą oprawę!




