Dla nas to bardzo pechowy rajd, już na pierwszym odcinku zepsuł się rozrusznik, teraz na 8-9 kilometrów przed metą zakleszczyła nam się skrzynia na trójce, wycieka z niej olej. Mam nadzieję, że do Gdańska dojedziemy. Odcinki rewelacyjne, cieszymy się, że jesteśmy - choć jeszcze w cudzysłowiu - na mecie.
źrodło: www.rallyonline.pl




