Jest nam bardzo przykro z powodu tego, co się stało na 34 Rajdzie Warszawskim, a dokładniej na BK-2. Niestety, okazało się, że nasze hamulce są jednak nie takie, jakie powinny być. Średnica hamulca była o 2,5 cm za mała, co wiązało się z decyzją Komisji Technicznej o wykluczeniu naszej załogi z rajdu. Nie będziemy nikomu mydlić oczu, że to nie nasza wina, czy też czyiś błąd. To był nasz błąd i bijemy się w pierś chcąc przeprosić naszych sponsorów oraz kibiców za to, że ich zawiedliśmy. Teraz samochód idzie do gruntownego przeglądu, hamulce AP Racing, które były na aucie, zdejmujemy i zakładamy seryjne. Rozważamy również przebudowę auta do specyfikacji grupy N, żeby nie było niedomówień co do czystości naszej walki.
Co do samego przebiegu rajdu, jesteśmy zadowoleni z pierwszej czysto i szybko przejechanej imprezy. Sam samochód sprawił się OK, niemniej jednak musimy popracować nad układem kierowniczym, bo przy przyspieszaniu kierownicę dosłownie wyrywa z ręki i auto tańczy po drodze.
Chciałbym podziękować Sponsorom: Inwest-Profil, Aluprof oraz Nice, całemu teamowi za świetną robotę, i miejmy nadzieję, że na następnych zawodach cały zespół zrehabilituje się dobrym miejscem na mecie.




