NEWS
34 Rajd Krakowski to następny rajd, w którym nie meldujemy się na mecie. Początek był niezły, ale trochę przespaliśmy pierwszą pętlę i rywale nam nieco uciekli. Mieliśmy problemy z ustawieniem zawieszenia na tych dziurach i podbiciach. I niestety - przytrafiło się to samo co na Wyścigu Górskim "Prządki", na szybkiej partii na podbiciu tył nie utrzymał i poszliśmy w pejzaż. Szczęśliwie nic nam się nie stało, ale samochód jest kompletnie rozbity.Teraz zastanawiamy ...
Rajd Warszawski to przeszłość i chcemy jak najszybciej zapomnieć o przykrych wydarzeniach, które spotkały nas po rajdzie na BK-2. Sam przebieg rajdu oraz czasy na poszczególnych odcinkach i w klasyfikacji generalnej były jak najbardziej zadowalające i dobrze wróżą na przyszłość. Nowiutki, jeszcze "pachnący fabryką" hamulec został już zainstalowany w samochodzie, pozostały Nam już tylko drobne poprawki kosmetyczne, przegląd najważniejszych podzespołów ...
Jest nam bardzo przykro z powodu tego, co się stało na 34 Rajdzie Warszawskim, a dokładniej na BK-2. Niestety, okazało się, że nasze hamulce są jednak nie takie, jakie powinny być. Średnica hamulca była o 2,5 cm za mała, co wiązało się z decyzją Komisji Technicznej o wykluczeniu naszej załogi z rajdu. Nie będziemy nikomu mydlić oczu, że to nie nasza wina, czy też czyiś błąd. To był nasz błąd i bijemy się w pierś chcąc przeprosić naszych sponsorów oraz kibiców za to, że ich ...
Przed nami kolejna runda Pucharu PZM - 34 Rajd Warszawski. Po pechowym Rajdzie Magurskim, w którym zabrakło nam po prostu szczęścia, mamy nadzieję na lepszy wynik. Myślę, że pokazaliśmy nieco pazurki i tym razem ustrzeżemy się błędów, będziemy mogli cieszyć się na mecie z dobrego miejsca i zdobędziemy pierwsze punkty w Pucharze PZM.W Rajdzie Warszawskim na prawy fotel wraca Bogusław Browiński, z którym miałem już przyjemność startować w ubiegłorocznej edycji rajdu. ...
Mam mieszane uczucia po 4 Rajdzie Magurskim. Niby dobrze się jechało, pozycja na mecie jest średnio zadowalająca, ale przynajmniej jest meta. Przed rajdem ustaliliśmy, że pierwszą pętlę jedziemy zachowawczo, żeby przypomnieć sobie jak się jeździ naszym samochodem. Wielkie było nasze zdziwienie, gdy na mecie pierwszego przejechanego odcinka byliśmy na pierwszym miejscu. Ostatni odcinek pierwszej pętli - Ropę przejechaliśmy zachowawczo, bo mimo zimówek z przodu, nie byłem pewien zachowania ...



